Fotografia Ślubna Olkusz
12.09.2009 - magiczna data dla Artura i Bożeny, którzy przysięgali sobie w tym dniu, miłość , wierność... Dla mnie osobiście był to jeden z najtrudniejszych ślubów, który przyszło mi fotografować i nie chodzi tutaj o parę młodą bo zarówno Artur jak i Bożena to naprawdę wspaniali ludzie i napiszę o nich kilka słów kilka linijek niżej. Dwa dni przed ślubem mojej pary młodej, spotkała mnie moja osobista tragedia, najgorszy koszmar stał się jawą ... i szczerze mówiąc bardzo bałem się czy podołam sobotniej pracy. Ciężko patrzeć na miłość innych ludzi w momencie, kiedy moja miłość została drastycznie przerwana. Bardzo trudno jest patrzeć na emocję, uśmiechy.... radość, kiedy w sercu dominuję ból i smutek. Bałem się, że nie sprostam, że fizycznie i psychicznie po prostu nie dam rady... Całę szczęście udało się, czasami należy oddzielić umysł od serca i po prostu pracować. Dla każdej pary młodej ich dzień jest magiczny, wyjątkowy i najważniejszy na świecie, osobiste dramaty fotografa to nie ich problem. Para Młoda oczekuję po prostu dobrych zdjęć. Mam nadzieję, że sprostałem zadaniu czego wynikiem jest reportaż, który możecie obejrzeć w tym wątku. Wracając do Pary Młodej, zazdroszczę Arturowi tej miłości w oczach. Artur to naprawdę niesamowity facet, jeszcze nigdy w swojej pracy nie widziałem tyle dobra i miłości w oczach mężczyzny do swojej kobiety. Od Artura biję niesamowite dobro, które zaraża... Bożena na pewno będzie szczęśliwa, trafiła na prawdziwy skarb. Nie poprawny romantyk, muzyk i do tego fotograf... - to cały Artur... Zdjęcia minimalnie inne niż zwykle, więcej w nich kolorów niż w poprzednich reportażach, mam nadzieję, że materiał przypadnie Wam do gustu.
Piątek godzina 33:55 Niedawno wróciłem ze spotkania z Benią i Arturem ... :) Benia się na mnie trochę obraziła, że nic o niej nie napisałem, Benia Ty też jesteś super... :D aha, ciasto Twojej mamy jest przepyszne... :) Dzięki Kochani za wszystko.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Plener Pogoria
Fajne miejsce, fajni ludzie, fajne zdjęcia. Często mam tak, że jak tylko wrócę z sesji plenerowej nie mogę się doczekać, kiedy dotknę zdjęcia magiczną różdżka Photoshopa. Dokładnie tak było w przypadku sesji plenerowej Ani i Rafała, już podczas robienia zdjęć na dąbrowskiej pogori czułem, że zdjęcia będą dobre i będę z nich zadowolony. Trafiłem w magiczną godzinę tuż przed zachodem słońca, jest to okres kiedy zdjęcia malują się same, miałem przy sobie fenomenalną parę młodą - wiedziałem, że będzie dobrze i nie zepsuję tego. Zapraszam do obejrzenia sesji zdjęciowej z pogori w Dąbrowie Górniczej.
Marcin Fenger - Dziś nie ma skosów... :) Nie żebym się odzwyczaił...
PS. Mam sposób dla młodych panów, którzy nie lubią zdjęć ani pozowania. Jest złoty środek - piwo w trakcie sesji zdjęciowej... naprawdę działa mam rację Rafał ?


.jpg)











Plener Ślubny w Krakowie
Asia i Xawier to fenomenalna para młoda, której plener fotografowałem wczoraj w urokliwym Krakowie. Pomimo tego , że na ślubie było bardzo mało czasu aby porozmawiać, wczoraj nadrobiliśmy z nawiązką. Pomimo tego, że Xawier pochodzi z Francji a moja znajomość języka francuskiego jest znikoma udało nam się nawiązać porozumienie a nauka angielskiego nie poszła w las. Ulubionym sloganem wczorajszego pleneru było słowo "revelatioon" na , które Xawier zawsze reagował uśmiechem. Efekty naszej kilku godzinnej współpracy poniżej.
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
m.jpg)
