Fotografia Ślubna Katowice
Coraz bliżej końca sezonu ale pracy jest jeszcze bardzo dużo, wczoraj fotografowałem bardzo sympatyczną parę, mianowicie Anię i Piotra z Katowic. Szczerzę przyznam, że bardzo bałem się tego pleneru ponieważ Piotr ilekroć z nim rozmawiałem ostrzegał mnie "Marcin, my nie lubimy pozować, będziesz miał z nami bardzo ciężko, bardzo nie lubimy jak ktoś kieruję w Nas obiektyw, to będą za pewne nasze ostatnie zdjęcia więc muszą być najpiękniejsze" bo po takiej wypowiedzi nic dziwnego , że czułem na sobie ogromną presje i wyzwanie ... Na szczęście, zarówno Ania jak i Piotr okazali się bardzo plastycznymi modelami i poszło całkiem gładko... chociaż Piotr w samochodzie ciągle powtarza "czuję , że byliśmy za drętwi" Aniu i Piotrze , było bardzo dobrze, czego rezultatem są poniższe zdjęcia.
PS. Anetko... :) wiesz, że ten nowy post jest dla Ciebie... i więcej nie pisz, że zaniedbuję bloga... :)

.jpg)






.jpg)
.jpg)





.jpg)
.jpg)


.jpg)

Spontanicznie
Dzisiaj w moim skromnym studio odwiedził mnie mój znajomy fotograf, którego pracę i styl bardzo lubię i szanuję. Pomimo, że mieszkamy w bliskiej odległości od siebie i w jakimś stopniu jesteśmy konkurencją, w ogolę tego tak nie odczuwam. W fotografii ślubnej nie istnieję pojęcie konkurencji... ponieważ każdy fotograf ma inny styl, inne spojrzenie na świat i inaczej go pokazuję. Mowa oczywiście o Rafale Podstawnym, który wraz ze swoją sympatyczną narzeczoną spędzilł u mnie dzisiejsze popołudnie. Jak to bywa wśród fotografów temat jest jeden, no może dwa... :) Fotografia i kobiety... aczkolwiek te dwie dziedziny sztuki zawsze miały ze sobą dużo wspólnego. Jak zwykle zaczynam wprowadzenie od drugiej strony, wybaczcie... tak już mam. Kasia chciała akty... :P , skończyło się na szalonej, spontaniczniej i bardzo krókiej sesji tych dwóch sympatycznych i zakochanych w sobie młodych ludzi.


.jpg)

