Fotografia Ślubna Kraków
Jestem niewątpliwym szczęściarzem... robię to Kocham i jeszcze dostaję za to pieniądze, czy może być piękniej ... ? :) Praca daję dużo radości, dużo spełnienia. Piękne maile, sms'y od klientów, dają ogromną radość życia. Aż chce się żyć, kiedy oddając kolejny materiał młodej parze, słyszę piękne słowa , które daję jeszcze więcej siły do dalszej pracy, daszlego rozwoju. Nie wiem jak to się dzieję ale trafiam w 100% na fajnych klientów. Dzisiaj znajoma zapytała mnie "Marcin , miałeś kiedyś sytuację w , której Młoda Para była nie zadowolona ze zdjęć?" Szczerze odpowiadam... nie miałem i nie czuję , że jest to zasługa fenomenalnych zdjęć, bo do takich bardzo dużo im brakuję ... Czuję, że po prostu trafiam na fajnych klientów z , którymi relacja czysto zawodowa często przekształca się w późniejsza znajomość. Czasami zdarza się tak , że już długo przed ślubem tworzy się świetny kontakt z Parami Młodymi, która przekształca się w fajną znajomość. "Tak Anetko, tutaj mowa o Tobie... :)". Czuję się bardzo szczęśliwy, że fotografuję... nie wyobrażam sobie robić czegoś innego.
Reportaż pastelowy, naładowany emocjami i kolorami, a to wszystko dzięki Izie, która od rana zamiast się denerwować ,słuchała świetnej "hałsowej" muzyki, ciągle się uśmiechała... i tworzyła w około siebie niezwykła aurę. Już podczas pierwszego spotkania widziałem w Izie ten fajny płomyk, który rozświetlał cały ten dzień.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)


.jpg)

.jpg)

Fotografia Ślubna Kraków
W ostatnią sobotę miałem nie wątpliwą przyjemność fotografować w jednym z najpiękniejszych miast w Polsce, mianowicie w Krakowie. Strasznie Kocham to miasto, za jego magię, za blask, za klimat, który w Krakowie panuję. Miasto niezwykłe, a miejsce w którym odbywał się ślub Izy i Piotra było równie wyjątkowe. Hotel Kossak w którym widnieje jeden z najpiękniejszych tarasów widokowych ukazujacych niezwykłości Krakowa. Wawel, Wisła, Stare Miasto, to wszystko można zobaczyć w całej okazałości z Kossakowskiego tarasu. Jeżeli będziecie kiedyś w Krakowie naprawdę polecam odwiedzić to niezwykłe miejsce. Tak bardzo jestem zauroczony w tym mieście, że postanowiłem sobie... w niedalekiej przyszłości zamieszkam w Krakowie.
Niestety nie zabrałem ze sobą statywu, musiałem więc trochę zaszumieć i nagimnastykować się, żeby złożyć poniższą panoramę, która ma pełnić również zapowiedz ślubu Izy i Piotra.
.jpg)
Fotografia Ślubna Olkusz
12.09.2009 - magiczna data dla Artura i Bożeny, którzy przysięgali sobie w tym dniu, miłość , wierność... Dla mnie osobiście był to jeden z najtrudniejszych ślubów, który przyszło mi fotografować i nie chodzi tutaj o parę młodą bo zarówno Artur jak i Bożena to naprawdę wspaniali ludzie i napiszę o nich kilka słów kilka linijek niżej. Dwa dni przed ślubem mojej pary młodej, spotkała mnie moja osobista tragedia, najgorszy koszmar stał się jawą ... i szczerze mówiąc bardzo bałem się czy podołam sobotniej pracy. Ciężko patrzeć na miłość innych ludzi w momencie, kiedy moja miłość została drastycznie przerwana. Bardzo trudno jest patrzeć na emocję, uśmiechy.... radość, kiedy w sercu dominuję ból i smutek. Bałem się, że nie sprostam, że fizycznie i psychicznie po prostu nie dam rady... Całę szczęście udało się, czasami należy oddzielić umysł od serca i po prostu pracować. Dla każdej pary młodej ich dzień jest magiczny, wyjątkowy i najważniejszy na świecie, osobiste dramaty fotografa to nie ich problem. Para Młoda oczekuję po prostu dobrych zdjęć. Mam nadzieję, że sprostałem zadaniu czego wynikiem jest reportaż, który możecie obejrzeć w tym wątku. Wracając do Pary Młodej, zazdroszczę Arturowi tej miłości w oczach. Artur to naprawdę niesamowity facet, jeszcze nigdy w swojej pracy nie widziałem tyle dobra i miłości w oczach mężczyzny do swojej kobiety. Od Artura biję niesamowite dobro, które zaraża... Bożena na pewno będzie szczęśliwa, trafiła na prawdziwy skarb. Nie poprawny romantyk, muzyk i do tego fotograf... - to cały Artur... Zdjęcia minimalnie inne niż zwykle, więcej w nich kolorów niż w poprzednich reportażach, mam nadzieję, że materiał przypadnie Wam do gustu.
Piątek godzina 33:55 Niedawno wróciłem ze spotkania z Benią i Arturem ... :) Benia się na mnie trochę obraziła, że nic o niej nie napisałem, Benia Ty też jesteś super... :D aha, ciasto Twojej mamy jest przepyszne... :) Dzięki Kochani za wszystko.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
