Plener na Kasprowym Wierchu
Pokochawszy jakaś osobę, bardzo często w parze z tym idzie pokochanie również jego zainteresowań. Tylko kochając pasję naszej ukochanej osoby możemy sprawić , że nasza druga połówka jest w pełni szczęśliwa. Tak właśnie stało się w przypadku głównych bohaterów mojego dzisiejszego posta. Jarek kocha góry... uwielbia wybrać się wysoko w dzicz i spać jak sam opowiadał "w liściach" w otoczeniu przyrody. Edyta, kocha Jarka, a dzięki niemu na nowo odkryła piękno naszych polskich gór. To bardzo piękne, kiedy pasje naszych połówek stają się również naszą miłością i odwrotnie. Zapraszam do pleneru Edyty i Jarka, który zrealizowaliśmy wczoraj na jakże mroźnym Kasprowym. Plener na Kasprowym Wierchu to niezwykle ekstremalna podróż nawet we wrześniu, czy warto się poświęcić ? Ja jestem przekonany, że tak ale zobaczcie sami.












- :* Kochanie!Zakochałam się!Naprawdę ... :) Jestem ogromnie oczarowana zdjęciami ... :)Dziękuję kochany,że pozwoliłeś mi patrzeć na to co tworzysz:)Dziękuję,że Cię mam:* Kocham Cię :* PS.Edytko i Jarku Wam także dziękuję:) Z całego serduszka szczęścia życzę:)*
- Edyta Na początek pewien krótki dialog: "-Ja: Marcin, jakby Ci Para Młoda zaproponowała abyś skoczył z nimi na spadochronie i w powietrzu zrobił sesję plenerową, to pewnie byś się zgodził...? -Marcin: Jeszcze bym im dopłacił" ;) Dialog powyżej, chyba już bardzo wiele mówi o gorącym sercu osoby, z którą mieliśmy ogromną przyjemność pobyć te kilka godzin:) Marcinie :) Dzięki Tobie i Twojej twórczości, będę mogła przeżywać te cudowne dni w nieskończoność! Miałam nosa przy wyborze fotografa- to się chyba nazywa kobieca intuicja :D Bardzo Ci dziękujemy za inwencję, cierpliwość, przesympatyczne towarzystwo i za "magię w powietrzu"...:)Wszystkim życzę tak oddanego swej pracy profesjonalnego fotografa, który nie boi się żadnych wyzwań a swoim zaangażowaniem potrafi zrealizować nawet najbardziej zwariowane pomysły:) Beatko! Również serdecznie pozdrawiamy i baaardzo dziękujemy za przesympatyczne towarzystwo :D To były na prawdę wyjątkowe chwile! Mam nadzieję, że do rychłego zobaczenia :*
- Martyna Pstrucha Góry mają jednak w sobie coś magicznego i fajnie że trochę tej magii odsłoniły dla Was - mieliście szczęście :) Piękny plener :) Pozdrawiam. Martyna
- Adam - brat/śwagier ;) O jacież pierniczę!!!!Zamurowało, zaczarowało, zachwyciło mnie na amen!Rispect za odwagę, brawa za pomysł.Ogromny szacun dla fotografa. ...Oby najbliższe 50(co najmniej!!!)wspólnych lat było dla was tak samo piękne i magiczne jak tam na Kasprowym
- Anicia/szfagierka/siostra ; D Jejku! To jest po prostu genialne! Chyba najlepszy fotograf na świecie! Prześliczne zdjęcia no i jeszcze śliczniejsza para !! Szczęćsia życzę ; ** P.S Jarek nigdy nie był taki szczęśliwy ; D
- Jarek I co mam napisać, że "dziękujmy"? O nie! Człowieku!!! Po pierwsze: masz zakaz więcej czytać w moich myślach!! Marzyłem o zdjęciach w górach, jednak nie śmiałbym nawet zaproponować wyjazdu w Tatry. Ty Marcinie jednak jakimś cudem od razu wiedziałeś że to jest TO, nie wiedząc jeszcze nawet, że "w górach jest wszystko co kocham". Po drugie: żoneczkę mam pikną więc i na zdjęciach piknie wychodzi, ale chyba po raz pierwszy sam sobie się podobam na zdjęciach - normalnie jak psychoterapia;) Po trzecie: jak dla mnie wszystkie te zdjęcia nie są warte pieniędzy jakie za nie zapłaciliśmy... ... są bezcenne:) Jeszcze raz pozdrawiam Ciebie i Beatkę w imieniu moim i Edzi. PS: tylko tak dla informacji ogółu podam, żeby się żaden znawca nie czepiał, że zdjęcia nie były robione na samym Kasprowym tylko na pobliskim Beskidzie (2012 m n.p.m.), a w tle widać m.in. Dolinę Cichą, oraz Gąsienicową.
- Marcin Orzołek Łaaaaa :) Ślicznie dziękuję za komentarze... :) Uwielbiam je czytać i za każdym razem przeżywam je na nowo. Naprawdę ogromnie ciepło robi mi się w sercu jak ktoś docenia moją pracę. Jarku... dobrze , że sprostowałeś... :D wiedziałem, że pracuję ze specjalista, chociaż przyznaj, że rozmowy o "cumulusach" były na równym poziomie... :) Do zobaczenia w górach!!! :)
- Paweł Stradowski Super klimacik! Gratulacje
- madziary - taka jedna od Panny Młodej ;) Cóż ja bym mogła tu napisać.... hmmm miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w tym jakże udanym i pięknym spektaklu, który odbył się 28.06. - zapamiętam tą datę naprawdę baaardzo długo :) Zarówno sam ślub jak i wesele - perfekcyjne. Atmosfera jaka panowała na sali to nie tylko zasługa dobrego jedzenia, miłej obsługi, wystroju, ale także a raczej przede wszystkim ludzi!!! Goście weselni byli wspaniali (nikogo nie trzeba było zachęcać do zabawy), orkiestra rewelacyjna (a ten saksofon.... ahhh), Państwo Młodzi piękni, pogodni wręcz emanowała z nich taka energia i radość, że nie sposób było się tam źle czuć czy nudzić, do tego wszystkiego pewien skromny, miły i przystojny Pan, który potrafił uchwycić te cudowne chwile w tak subtelny sposób... Te zdjęcia to prawdziwe ARCYDZIEŁO godne szczerego podziwu!!! Muszę się niestety przyznać, że zżera mnie zazdrość patrząc na ten plener... i zaczynam żałować, że ja tak owego nie miałam.... Ale może na 50-lecie.... ;) Jeszcze osobiście chciałam bardzo podziękować Marcinowi za to ,że \"złapał\" mnie razem z mężem - tak mało mamy wspólnych zdjęć (zawsze któreś jest fotografem :) ), no i mamy fotkę z Parą Młodą - a to jak dla mnie jest bezcenne ;) Gratuluję pasji no i talentu - pozdrawiam serdecznie
- Aneta:) Napiszę krótko, ale konkretnie... Nieziemskie zdjęcia...! :)
- Marcin Orzołek Pani Magdo, a jaki to problem ubrać ponownie suknię ślubną i zrobić sobie i mężu prezent w postaci takiej sesji poślubnej ? :) Wystarczą chęci... :) Dziękuję za komentarz najbardziej ucieszyłem się ze stwierdzenia "przystojny" :)
- Marcin Orzołek Pani Magdo, a jaki to problem ubrać ponownie suknię ślubną i zrobić sobie i mężu prezent w postaci takiej sesji poślubnej ? :) Wystarczą chęci... :) Dziękuję za komentarz najbardziej ucieszyłem się ze stwierdzenia "przystojny" :)
- Jarek (człowiek śpiący w liściach) No Magda!!! Nie będziecie żałowali!!!
- madziary ...tylko,że ja nie miałam sukni....mieliśmy "cichy ślub" ale na 50-lecie sobie zafunduje i wtedy zaproszę Ciebie Marcinie na sesję w górach - wtedy to już będzie konieczna kolejka :) A co do stwierdzenia - to szczera prawda ;)
- Maria Mendakiewicz Piękne, cudowne, wiadomo :-). Ja mam tylko jedno pytanie. Czy wchodziliście na górę w pełnym stroju ?!?! ;-)
- Marcin Orzołek Na Kasprowy można wjechać kolejką :) Natomiast żeby robić zdjęcia tam gdzie nie ma masy turystów, trzeba 15 min się przespacerować. :)
- Basia Sowińska (Małota) O Boże!!!!!!!!!!!! Brak mi słów!!! Młoda Paro wyszliście cudownie, Panie fotografie bombowo!!! pozdrawiam
- Jarek (człowiek śpiący w liściach) Bardzo dziękujemy, jak już pisałem wyżej - nam również się podoba a dla mnie osobiście są to jedne z bardzo nielicznych zdjęć na których sam sobie się podobam - no ale to tylko zasługa Marcina no i mojej cudownej żonki;)
- Marta Takich fotografów powinno być więcej!! Zdjęcia świetne!! Gratulacje dla Młodej Pary:)

